Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Co robic ;(?


KeloOne

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Moj tata mial 7 lat temu wypadek samochodowy i około 4 mies temu udar ;(

Sam wgl nie chodzi. Jak o nim podwieczór pomyśle to mi się chce płakac.

Boje się , że stanie mu się coś jescze. Niedawno się cieszył , że skączył budowe, a teraz nawet się nie usmiecha.

Zawsze chciał mieszkac sam ( nie z rodzicami ) . Gdy skączyła się budowa moj tata tak się cieszył , opowiadał mi itp.

Teraz niemoże się sam ruszyc . Mi się już zyc nie chce jak patrze na tate :( dałbym wszystko, żeby mógł normalnie zyc.

Myśłałem, czy się nie zabic, co byście zrobili na moim miejscu.

Przepraszam za błędy .

Pozdrawiam :unsure:

1377531174-U173186.png

Opublikowano

Jakbyś się zabił to twój tata dopiero by się załamał ...

Może idź na pielgrzymkę za ojca.

pielgrzymka da tylko ból nóg.

 

@top

Rozmawiaj z nim dużo staraj się w życiu będzie sie cieszył że ma takiego syna.

 

Fajnie ze jestes szczery.

Opublikowano

Boje się, że znowu mu się coś stanie :(
Chciałbym, żeby chodził. :( Dawniej razem coś robiliśmy z desek itp. a teraz to , aż życ się nie chce

1377531174-U173186.png

Opublikowano

Rozmawiaj rozmawiaj rozmawiaj często się uśmiechaj i staraj się jak możesz często pytaj się czy czegoś nie potrzebuje, da mu to poczucie obecności i bezpieczeństwa.

Nie rób tego, dla niego dalej się staraj. Pamiętaj ty jesteś jego ostoją i masz nią zostać.

Ja sam brata straciłem, który mnie wychował. Także byłem załamany ale trzeba do przodu.

Nie łam się tym musisz się wziąć w garść to ci da bardzo dużo nauki życiowej.

Uwierz na słowo kiedyś bedziesz dziękował mi i innym w myślach za to co ci napisali :)

Trzymaj się chłopak i nie daj się ! Pamiętaj, że wiele ludzi jest z tobą, ty za sobą nie zatęsknisz ale inni bardzo !

@

Modelarstwo bardzo dobry pomysł, staraj się znaleźć wspólną płaszczyznę z nim i ją rozwijaj ! :D

Opublikowano

Zabić się? Chcesz być dla niego wsparciem czy kolejnym ,,wypadkiem'' ?


Musisz go jak najbardziej wspierać, spędzać wspólnie czas. W takich chwilach zapomina się o problemach. Trzymam kciuki, że wszystko się ułoży!

x4Ctt7j.png

LONG.LIVE.A$AP !

 
Opublikowano

W ogole czlowieku najpierw sie zastanow co mowisz 'zabic sie' - tak czy tak nie bylbys do tego zdoly w 99,99 % bo ludzie tak gadaja, a nic nie robia. A tak serio to kuzwa jesli nawet... To czy durniu pomyslales co bys sprawil ojcu?

Jesli chcesz mu pomoc to spedzaj z nim duzo czasu, rozmawiaj z nim duzo, mozecie wybrac sie do psychologa.

Opublikowano

Daj mu dużo miłości i bądź jego ostoją, wspieraj go w.trudnych chwilach, i nawet nie myśl o samobójstwie to głupota, a twój tata po twojej śmierci napewno by się załamał. Trzymaj się chłopie, i pamiętaj że nie jesteś sam. Trzymam kciuki żeby wszystko było ok. Pozdro.

Opublikowano

Nie zabijesz się, bo jesteś za słaby, nie dasz rady.

Po 2. Nie jesteśmy psychologami żeby doradzać Ci co masz robić, nie ma recepty na udane życie. Przykro Mi z powodu Twej sytuacji ale to nie forum od takich rzeczy. Tutaj nie przesiadują specjaliści od problemów życiowych.

Game Over

Opublikowano

Myśłałem, czy się nie zabic, co byście zrobili na moim miejscu.

 

To bardzo głupi pomysł. 

Znajdź sobie hobby, spędzaj czas z ojcem ;) Wspieraj go. 

 

To chyba nie jest głupi troll?

Opublikowano

Psycholog, Doktorzy ... :) Szkoda klamac o tym ze wszystko bedzie dobrze, bo tego nie wiadomo ...  Pozdrow tate

Hahahahahah o japierdolsztajn...

Ma podejść do taty i powiedzieć:

- Hej tato szymico z em pi si forum Cię pozdrawia? :D

@topic

Udaj się do psychologa bo raczej nikt z forum Ci tutaj nie pomoże, dużo rozmawiaj z ojcem.

1394041940-U1116777.png


Opublikowano

Witam,

Moj tata mial 7 lat temu wypadek samochodowy i około 4 mies temu udar ;(

Sam wgl nie chodzi. Jak o nim podwieczór pomyśle to mi się chce płakac.

Boje się , że stanie mu się coś jescze. Niedawno się cieszył , że skączył budowe, a teraz nawet się nie usmiecha.

Zawsze chciał mieszkac sam ( nie z rodzicami ) . Gdy skączyła się budowa moj tata tak się cieszył , opowiadał mi itp.

Teraz niemoże się sam ruszyc . Mi się już zyc nie chce jak patrze na tate :( dałbym wszystko, żeby mógł normalnie zyc.

Myśłałem, czy się nie zabic, co byście zrobili na moim miejscu.

Przepraszam za błędy .

Pozdrawiam :unsure:

Prosta rada > Zamiast zakładać takie tematy poszukaj psychologa. Jeśli nie chcesz rozmawiać z nim w rl zawsze możesz poszukać po jakichś forach, ts'ach czy coś w tym stylu. Nawet ktoś kto studiował psychologie lepiej ci doradzi niż popierdoleńcy z mpc.. litości..

<a może to troll?> dzisiaj niczego nie można być pewnym..

Powodzenia ci tylko życzę nic więcej.

; )

Opublikowano

Dziękuję Wszystkim co się wypowiedzieli w temacie i mi pomogli :)
Temat oczywiście można zamknąc.

Pozdrawiam !

1377531174-U173186.png

Opublikowano

Trudna sytuacja, ale każdy ma inną mentalność i zachowałby się różnie. Ja osobiście miałbym na względzie bardziej moją przyszłość i o nią się martwił. Bynajmniej nigdy by mi nie przyszło na myśl samobójstwo z takiego powodu.

 

Skończ szkołę, znajdź pracę i pomóż ojcu. On się narobił, byś Ty miał dobry start i teraz Ty musisz się narobić, by On miał godne życie. 

Zobaczysz, że jeszcze się ucieszy jak kiedyś ujrzy swoje wnuki. :-) 

76561198093115115.pngAddFriend.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...